Wrocław - sobota 19 stycznia 2019 - 10:54

 Wydarzenia
 Artykuły
 Organizatorzy
 Foto galeria
 Archiwum
 Linki

MÓJ SYN OD ZAWSZE SPRAWIAŁ KŁOPOTY - PO CO KOMU KOZIOŁ OFIARNY?


W przenośni "kozioł ofiarny" znaczy tyle, co człowiek, na którego niesłusznie zrzuca się całą odpowiedzialność za coś.
Sformułowanie "kozioł ofiarny" pochodzi z biblijnej opowieści dotyczącej Azazela. Azazel to hebrajskie imię symbolizujące złego ducha zamieszkującego pustynię. W Dzień Pojednania (in. Sądny Dzień, hebr. Jom Kippur, in. Dzień Przebłagania), należało wylosować 2 kozły:
     - jeden w ofierze Bogu - zabity za grzechy ludu,
     - drugi dla Azazela - na jego głowę kapłan składał wszystkie przewinienia i wypędzano go na pustynię - ten kozioł nazywany był ofiarnym.

"W teorii i terapii rodzin ta metafora biblijna odnosi się do sytuacji, w której rodzice próbują rozwiązać istniejący między nimi konflikt doszukując się i/lub wyolbrzymiając problemy któregoś z członków rodziny. Na ogół osobą przeznaczoną do odgrywania roli kozła ofiarnego staje się dziecko" (cytat z: Słownik Terapii Rodzin - Fritz Simon, Helm Stierlin, wyd. GWP, 1998).

Kozioł ofiarny to jedna z wielu ról do odegrania przez dziecko w rodzinie z trudnościami typu: alkoholizm, przemoc, zaniedbanie i inne. Te rodziny postanawiają trwać pomimo nierozwiązanego problemu i cierpienia, jakie powoduje przystosowanie się wszystkich do tego problemu.
Aby się przystosować - zapobiegając rozpadowi rodziny - jej członkowie muszą przyjąć jakieś role.
Rola jest fasadą, służy zarówno przetrwaniu, jak i odwróceniu uwagi od istoty problemu, np. ukryciu alkoholizmu ojca przed społeczeństwem.

Kozioł ofiarny skupia na sobie problemy i frustracje rodziny. Staje się wcieleniem rodzinnej złości, co i rusz pakuje się w tarapaty. Wdaje się w bójki, wchodzi w konflikty z prawem, używa alkoholu i/lub narkotyków, wagaruje, ucieka z domu. Odreagowuje w ten sposób cierpienia swojej rodziny i staje się jej widocznym - oficjalnym - problemem.

W szkole to dziecko, które najbardziej przeszkadza na lekcjach, wpisuje się na długo w pamięć nauczyciela bo jego niesforność i nadpobudliwość są dużym wyzwaniem pedagogicznym. Popisuje się w negatywny sposób, nierzadko demonstruje swój nagromadzony gniew. Może mieć autodestrukcyjne skłonności: nałogi, samouszkodzenia, tendencje do podejmowania zbędnego ryzyka, brak dbałości o siebie i swoje zdrowie, tendencje samobójcze.

Wieloletnie realizowanie roli kozła ofiarnego będzie w życiu dorosłym skutkować trudnościami w dostosowaniu się do reguł, np. w miejscu pracy, wchodzeniem w konflikty, niepowodzeniami w karierze zawodowej, zachowaniami nałogowymi. Przyzwyczajenie do roli outsidera i "ciemnego charakteru" może skutkować karierą przestępczą, mimo, nierzadko innego systemu wartości wpajanego przez rodzinę.

To osoby trudno dostosowujące się do życia w społeczności, spotykające się często ze społeczną dezaprobatą, której smak znają już od czasów najwcześniejszego dzieciństwa. Wtedy to z ust rodzica padała ciężkiego kalibru raniąca krytyka i komunikaty przesycone brakiem akceptacji. Te powtarzane często słowa, wymierzane w rozwijające się dziecko, kształtowały jego poczucie własnej wartości, jego obraz siebie.

Kozły ofiarne w głębi duszy są przekonane, że są nic nie warte i że nie stać ich na pozytywną zmianę. Przepojone są też gniewem, który zbierają na siebie od całej lub prawie całej rodziny a także innych dorosłych osób. Uczą się żyć w sposób nieakceptowany przez innych, stają się outsiderami społecznymi, czasem sprawiają wrażenie dziwaków. W głębi siebie - są samotne, okaleczone, pełne lęku i złości.

Kozioł ofiarny spełnia swoją misję bycia "niedobrym dzieckiem". Tym mocniej staje się zły, im więcej odbiera razów w swoim domu. Kozły ofiarne nie wybierają sobie same swojej roli, zostają w niej "umieszczone" w powolnym, ale konsekwentnym procesie oddziaływań między dziećmi a opiekunami. "Chory" system rodzinny potrzebuje "złego" dziecka, to rodzina - wspólnym, choć zupełnie nieświadomym wysiłkiem wszystkich - stwarza tę rolę. Rodzice są tymczasem często przekonani, że kozioł ofiarny jest "felerny" od urodzenia, jakby przyszedł na świat po to, by im dokuczyć.

Tymczasem jest to dziecko, które stało się "złe" odpowiadając na zapotrzebowanie na tę rolę w rodzinnym dramacie.

Część dzieci egzystujących w roli kozła ofiarnego służy swoim rodzicom za "psychologiczny kosz na śmieci". "Wrzucają" oni do niego wszystkie swoje wady, które wyparli ze swojej świadomości, odizolowali od swojego charakteru, a następnie karzą dziecko jako nosiciela tych - w gruncie rzeczy swoich własnych - znienawidzonych cech.

Koncepcja "kozła ofiarnego" jest bardzo pomocna w pracy nauczycieli, wychowawców, osób i instytucji pomagających rodzinie. Umożliwia bowiem odrzucić nawykowe postrzeganie tzw. "niegrzecznego" czy "trudnego" dziecka jako schodzącego na manowce, wykolejonego, patologicznego, itp. Zamiast tego można w koźle ofiarnym dostrzec człowieka, który z oddaniem służy swoim rodzicom, poświęca się dla nich, pomaga im i bez wątpienia zasługuje na uznanie i szacunek.

JEŚLI CHCESZ POMÓC DZIECKU - "KOZŁU OFIARNEMU":

  1. nie traktuj zbyt osobiście jego wybryków, np. jako wymierzonych przeciwko Tobie, popatrz na nie raczej jako na "wołanie o pomoc";

  2. nie spisuj go na straty - pomimo często występującej takiej tendencji; kozioł ofiarny może się zmienić - potrzebuje jednak troski, zainteresowania, wyrozumiałości; tymczasem tragizm jego roli polega m.in. na tym, że poprzez swoje niewłaściwe zachowania sprowadza na siebie brak sympatii, gniew, chęć karania i odwetu ze strony dorosłych, którzy często się go boją - to błędne koło, ona sam nie umie tego przerwać!

  3. eśli widzisz, że jesteś do kozła ofiarnego nastawiony bardzo negatywnie - przyznaj to uczciwie przed samym sobą i radykalnie zmień swoje postępowanie wobec niego. Ta zmiana w twoim zachowaniu może u niego wywołać zmiany na lepsze;

  4. jeśli kozioł ofiarny zrobi coś, co cię złości - powiedz mu o tym uczciwie, ale z szacunkiem. Mów o tym, że złościsz się na konkretną rzecz, jaką zrobił a nie na niego samego. Uczysz go, że nie trzeba negować uczuć i dajesz przykład jak dojrzale je wyrażać;

  5. nie bądź zbyt surowy i skłonny do karania, pamiętaj, że pod maską "niegrzecznego bachora" kryje się wrażliwe, skrzywdzone dziecko;

  6. informuj go o regułach, zasadach postępowania, tłumacz czego od niego oczekujesz i z jakiego powodu - zamiast mówić mu czego nie wolno. Do ograniczeń w formie prostych zakazów jest przyzwyczajony. Objaśnianie świata i prawidłowości zdarzeń, które jest też komunikatem o zainteresowaniu i trosce opiekuna - jest w jego doświadczeniu rzadkością;

  7. chwal go za pozytywne zachowania, nawet najdrobniejsze, bardzo potrzebuje uznania, gdyż większość reakcji, z jakimi się spotyka ma charakter negatywny;

  8. pomóż mu poczuć swoje uczucia i dać im wyraz: poprzez słowa, twórczość, aktorstwo, dyskusje grupowe;

  9. ucz go norm i właściwego wyładowywania emocji, jeśli w nim buzują. Lepiej jeśli pogniecie plastelinę, pobije worek treningowy, pobiega, popłacze niż wyżyje się na innym dziecku;

  10. zachęć go do ukierunkowania jego energii na sport, to pozwoli mu poczuć smak sukcesu, nauczyć się współpracy z innymi i zdrowej rywalizacji, jednocześnie będzie jego wentylem dla intensywnych emocji;

  11. znajdź osobę, z którą będziesz mógł rozmawiać o koźle ofiarnym i trudnościach w relacji z nim, o rodzącej się czasem frustracji i irytacji. Zadbaj by była to osoba, która rozumie trudności roli kozła ofiarnego i rozmiar poświęcenia, jakie to dziecko podejmuje.

Małgorzata Osipczuk
psycholog, psychoterapeuta, terapeuta uzależnień
(źródło: www.psychotekst.pl)



<< powrót


          Copyright © 2007 kampaniaprzemoc.pl